Sobota, 24 stycznia 2026
Zaginięcia

12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał

12-letni Krzysztof zaginął rano po wyjściu z domu. Przez cały dzień trwały gorączkowe poszukiwania. Wieczorem policja odnalazła chłopca na Woli w Warszawie.

12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
Oceń artykuł:

Kilkanaście godzin grozy dla rodziny z Koczarg Starych w powiecie warszawskim zachodnim dobiegło szczęśliwego końca. 12-letni Krzysztof, który zaginął w środę 21 stycznia około godziny 8:30 po wyjściu z domu, został odnaleziony tego samego dnia wieczorem na warszawskiej Woli. Chłopiec był cały i zdrowy, co przyniosło ogromną ulgę zarówno bliskim, jak i służbom zaangażowanym w poszukiwania.

Akcja ratunkowa ruszyła natychmiast po zgłoszeniu zaginięcia przez zaniepokojonych rodziców, którzy stracili kontakt z synem. W poszukiwania 12-latka zaangażowały się nie tylko służby z Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach, ale także wsparcie z Warszawy, w tym Oddział Prewencji Policji, strażacy oraz lokalna społeczność. Kluczową rolę odegrały apele medialne z rysopisem chłopca - miał 146 cm wzrostu, blond włosy, zielone oczy i był ubrany w charakterystyczną kurtkę w niebiesko-białą kratę. To właśnie dzięki rozpowszechnieniu jego wizerunku świadek rozpoznał Krzysztofa i zawiadomił policję, co umożliwiło odnalezienie go około godziny 18:40. Teraz funkcjonariusze ustalają okoliczności i powody, dla których chłopiec opuścił dom bez zgody rodziców.

Zaginięcie chłopca z Koczarg Starych

21 stycznia około godziny 8:30 rano Krzysztof Sworzeniowski, 12-letni chłopiec z Koczarg Starych w powiecie warszawskim zachodnim, wyszedł z domu i nie wrócił. Od tego momentu rodzina nie miała z nim żadnego kontaktu, co natychmiast wzbudziło ogromne zaniepokojenie najbliższych. Desperaccy rodzice niezwłocznie powiadomili odpowiednie służby o zaginięciu syna.

Policja wydała szczegółowy rysopis poszukiwanego chłopca, aby ułatwić jego odnalezienie. Krzysztof  ma 146 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma blond włosy i zielone oczy. W dniu zaginięcia był ubrany w charakterystyczną kurtkę w niebiesko-białą kratę, która mogła ułatwić jego identyfikację. Na głowie nosił ciemnozieloną czapkę, a na plecach miał ciemny plecak.

Zaginięcie dziecka to jedna z najbardziej stresujących sytuacji dla każdej rodziny. Służby ratunkowe natychmiast podjęły intensywne działania poszukiwawcze, aby jak najszybciej odnaleźć zaginionego chłopca. Sprawa zelektryzowała lokalną społeczność, a mieszkańcy Koczarg Starych i okolicznych miejscowości włączyli się w poszukiwania. Każda minuta była na wagę złota, gdyż liczyło się szybkie odnalezienie 12-latka i jego bezpieczny powrót do domu.

Wielka akcja poszukiwawcza

Gdy tylko rodzina zorientowała się, że 12-letni Krzyś nie wrócił do domu o ustalonej porze, natychmiast zaalarmowała policję w Starych Babicach. Zaniepokojeni bliscy wiedzieli, że każda minuta może być kluczowa w odnalezieniu zaginionego chłopca. Funkcjonariusze podjęli sprawę z najwyższą powagą, uruchamiając procedury przewidziane dla takich sytuacji.

W poszukiwania zaangażowano znaczne siły i środki. W akcji uczestniczyli policjanci z kilku jednostek z terenu powiatu, strażacy oraz liczni mieszkańcy, którzy spontanicznie zgłosili się do pomocy. Lokalna społeczność wykazała się niezwykłą solidarnością, przeszukując okoliczne tereny, parki, lasy i miejsca, w których mógł przebywać nastolatek.

Służby przeprowadziły systematyczne patrole terenowe, sprawdzając wszystkie potencjalne miejsca pobytu chłopca. Jednocześnie funkcjonariusze dokładnie analizowali dostępne materiały, w tym nagrania z kamer monitoringu, które mogły pomóc w ustaleniu trasy przemieszczania się zaginionego.

Równolegle z działaniami terenowymi, policja rozpowszechniła apel z wizerunkiem Krzysia w mediach oraz w internecie. Informacje o zaginięciu błyskawicznie rozeszły się po mediach społecznościowych, a tysiące internautów udostępniało zdjęcie chłopca, licząc na to, że ktoś go rozpozna i pomoże w odnalezieniu.

Szczęśliwy finał na warszawskiej Woli

Poszukiwania 12-letniego Krzysia zakończyły się sukcesem. Około godziny 18:40 policjanci z Oddziału Prewencji Policji odnaleźli zaginionego chłopca. Krzysztof był cały i zdrowy, co przyniosło ogromną ulgę zarówno jego rodzinie, jak i służbom zaangażowanym w akcję poszukiwawczą.

Do odnalezienia chłopca doszło na warszawskiej Woli. Kluczową rolę w szczęśliwym zakończeniu tej historii odegrał czujny świadek, który rozpoznał 12-latka dzięki zdjęciu, które krążyło w internecie. Natychmiast po rozpoznaniu chłopca, świadek powiadomił odpowiednie służby, co umożliwiło szybką interwencję policji.

Informację o odnalezieniu zaginionego chłopca oficjalnie potwierdziła Podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja, rzeczniczka prasowa policji. Według jej komunikatu, do odnalezienia Krzysia doszło właśnie o godzinie 18:40. Akcja poszukiwawcza, która postawiła na nogi całą warszawską policję, zakończyła się więc najlepszym możliwym scenariuszem. Chłopiec po odnalezieniu został przekazany pod opiekę rodziny.

Co wydarzyło się przez te kilkanaście godzin?

Po odnalezieniu 12-letniego Krzysztofa policja niezwłocznie rozpoczęła szczegółowe ustalanie okoliczności całego zdarzenia. Funkcjonariusze starają się dokładnie odtworzyć przebieg wydarzeń od momentu opuszczenia przez chłopca domu rodzinnego aż do chwili, gdy został odnaleziony w bezpiecznym miejscu.

Ze względu na dobro nieletniego oraz charakter prowadzonego postępowania, służby nie ujawniły publicznie powodów, które skłoniły Krzysztofa do opuszczenia domu. Informacje te pozostają objęte ochroną danych osobowych małoletniego i mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszych działań zarówno policji, jak i instytucji wspierających rodzinę.

Trwa również szczegółowe wyjaśnianie, jak przebiegał cały dzień nieobecności chłopca. Policja ustala, gdzie dokładnie przebywał Krzysztof, z kim się kontaktował i czy w tym czasie był narażony na jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Te informacje są niezbędne do pełnej oceny sytuacji i podjęcia ewentualnych dalszych kroków.

Funkcjonariusze oficjalnie podziękowali wszystkim osobom, które zaangażowały się w pomoc przy rozpowszechnianiu apelu o zaginięciu. Szybka reakcja społeczeństwa i mediów niewątpliwie przyczyniła się do sprawnego zakończenia poszukiwań.

Podsumowanie

Policja i służby ratunkowe prowadziły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania 12-letniego Krzysia, który został zgłoszony jako zaginiony. Działania poszukiwawcze zaangażowały znaczne siły policyjne oraz inne służby. Mobilizacja była duża ze względu na wiek chłopca i obawy o jego bezpieczeństwo.

Sprawa zakończyła się pozytywnie - chłopiec został odnaleziony cały i zdrowy. Finał poszukiwań przyniósł ulgę zarówno rodzinie, jak i zaangażowanym w akcję służbom. Szczegóły dotyczące okoliczności zaginięcia i odnalezienia dziecka nie zostały szerzej ujawnione, jednak najważniejsze jest to, że nastolatek wrócił bezpiecznie do domu.

Źródło: o2.pl

Podobał Ci się artykuł?

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz