Sobota, 03 stycznia 2026
Zagranica

Las Vegas: 27-latek zabił rodziców kijem bejsbolowym

Adrian Bailey zadzwonił pod numer alarmowy prosząc o aresztowanie za morderstwo. Policja znalazła jego rodziców martwych w domu, a kij bejsbolowy pokryty krwią na szczycie schodów.

Las Vegas: 27-latek zabił rodziców kijem bejsbolowym
Oceń artykuł:

W Las Vegas doszło do tragedii rodzinnej, która wstrząsnęła lokalną społecznością. 27-letni Adrian Bailey został aresztowany pod zarzutem zamordowania swoich rodziców przy użyciu metalowego kija bejsbolowego. Mężczyzna sam zadzwonił na policję w sobotni wieczór, prosząc o swoje aresztowanie i przyznając się do śmiertelnego pobicia ojca.

Funkcjonariusze znaleźli ciała Rogera i Kristine Bailey w ich domu przy New Brunswick Avenue. Ojciec zmarł na miejscu zdarzenia, natomiast matka została przewieziona do szpitala, gdzie niedługo potem skonała. Broń zbrodni - mały metalowy kij bejsbolowy pokryty krwią - policjanci odkryli na szczycie schodów. Sam podejrzany w momencie zatrzymania miał ślady krwi na rękach, nogach i ubraniu.

Adrian Bailey tłumaczył dyspozytorowi, że działał pod wpływem alkoholu i że wcześniej doświadczał przemocy ze strony ojca. W drugim telefonie na numer alarmowy mężczyzna prosił funkcjonariuszy, aby go zastrzelili, twierdząc, że stanowi zagrożenie dla siebie i innych. Pierwszy przesłuch sądowy podejrzanego został zaplanowany na środę.

Telefon na policję i przyznanie się do zbrodni

Adrian Bailey zadzwonił pod numer alarmowy 911 około godziny 23:30, informując dyspozytora, że musi zostać aresztowany za morderstwo. Podczas rozmowy mężczyzna był wyraźnie zdenerwowany i zrozpaczony. Powiedział, że "nie może już tego znieść" i że "zabił ich". W jego głosie słychać było desperację i panikę.

Bailey opisał dyspozytorowi makabryczną scenę, mówiąc, że wszędzie była krew. Przyznał się do czynu, jednocześnie twierdząc, że nie miał takiego zamiaru. Słowa te sugerują, że do tragedii mogło dojść w wyniku impulsu lub niekontrolowanego wybuchu emocji.

Zaledwie osiem minut po pierwszym połączeniu, Bailey zadzwonił ponownie na policję. Tym razem jego stan psychiczny był jeszcze gorszy - mężczyzna był histeryczny, krzyczał i prosił funkcjonariuszy, aby go zastrzelili. Takie zachowanie wskazuje na głęboki szok i niemożność pogodzenia się z tym, co się wydarzyło.

Te dramatyczne rozmowy telefoniczne stały się kluczowym dowodem w sprawie i ujawniły tragiczne okoliczności zbrodni, która wstrząsnęła społecznością Las Vegas.

Odkrycie ofiar i aresztowanie sprawcy

Policja Las Vegas Metropolitan została wezwana do domu przy New Brunswick Avenue, gdzie dokonano makabrycznego odkrycia. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli Rogera Baileya martwego, natomiast jego żona Kristine Bailey była w stanie krytycznym, z obrażeniami zagrażającymi życiu. Kobieta została natychmiast przewieziona do szpitala, jednak pomimo wysiłków personelu medycznego nie udało się jej uratować i wkrótce zmarła.

Tego samego wieczoru, około godziny 23:45, policja zatrzymała Adriana Baileya w innej lokalizacji w Las Vegas. Funkcjonariusze zauważyli, że podejrzany miał krew na rękach, nogach, nosie oraz ubraniu, co natychmiast zwróciło ich uwagę i stanowiło kluczowy dowód w sprawie.

Podczas przesłuchania Adrian Bailey od razu zażądał obecności adwokata, odmawiając składania jakichkolwiek wyjaśnień bez reprezentacji prawnej. Jego zachowanie oraz stan, w jakim został zatrzymany, szybko skierowały podejrzenia organów ścigania w jego stronę. Śledczy rozpoczęli zbieranie dowodów, które miały potwierdzić jego udział w brutalnym morderstwie rodziców.

Broń zbrodni i ślady na miejscu

Funkcjonariusze policji przybyli na miejsce zbrodni odkryli kluczowy dowód - dziecięcy metalowy kij bejsbolowy całkowicie pokryty krwią. Narzędzie zbrodni zostało odnalezione na szczycie schodów, w strategicznym miejscu, które sugeruje przebieg tragicznych wydarzeń.

Śledczy zabezpieczyli liczne ślady krwi rozmieszczone w dwóch głównych lokalizacjach domu. Krwawe smugi ciągnęły się wzdłuż klatki schodowej oraz były widoczne w salonie, wskazując na brutalne starcie, które miało miejsce w tych pomieszczeniach. Ilość i rozmieszczenie śladów biologicznych pozwoliły rekonstruować przebieg ataku.

Według wstępnego raportu sporządzonego przez zespół dochodzeniowy, ofiary prawdopodobnie zostały zaatakowane w dwóch różnych miejscach mieszkania. Analiza śladów krwi sugeruje, że do pierwszego starcia doszło na klatce schodowej, a następnie przemoc przeniosła się do salonu. Taki rozkład dowodów może wskazywać, że ofiary próbowały uciekać przed napastnikiem lub że atak był wieloetapowy i szczególnie brutalny w swoim charakterze.

Motyw i zeznania podejrzanego

Podczas przesłuchania Bailey przedstawił swoją wersję wydarzeń, twierdząc, że śmierć jego ojca była wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Mężczyzna próbował przekonać śledczych, że nie miał zamiaru zabić rodzica, a tragedia była skutkiem niezamierzonego splotu okoliczności.

W toku zeznań podejrzany powołał się na wieloletnie doświadczanie przemocy domowej w rodzinnym domu. Bailey sugerował, że atmosfera panująca w mieszkaniu i wcześniejsze zachowania rodziców mogły mieć wpływ na przebieg wydarzeń tej feralnej nocy. Szczegóły dotyczące rzekomej przemocy nie zostały jednak przez niego szerzej rozwinięte.

Podejrzany przyznał także, że przed popełnieniem zbrodni spożywał alkohol, jednocześnie kategorycznie zaprzeczając, aby używał jakichkolwiek środków odurzających. Ta informacja może mieć znaczenie dla oceny jego poczytalności w chwili czynu.

Szczególną uwagę śledczych zwróciły kolejne słowa Baileya. Mężczyzna zeznał, że po dokonaniu zbrodni opuścił dom bez swoich okularów korekcyjnych. Co więcej, w rozmowie z policją miał stwierdzić, że stanowi zagrożenie zarówno dla siebie samego, jak i dla innych osób - oświadczenie, które może wskazywać na świadomość powagi swojego czynu.

Zarzuty i postępowanie sądowe

W związku z brutalnym zabójstwem rodziców, Bailey został postawiony przed wymiarem sprawiedliwości z czterema poważnymi zarzutami. Prokuratura oskarżyła go o dwa zarzuty otwartego morderstwa, co w systemie prawnym stanu Nevada oznacza, że ostateczna kwalifikacja prawna czynu zostanie określona w toku postępowania. Dodatkowo mężczyzna usłyszał dwa zarzuty morderstwa pierwszego stopnia z użyciem broni śmiercionośnej, którą w tym przypadku był kij bejsbolowy.

Ze względu na wagę przestępstwa oraz potencjalne zagrożenie dla społeczeństwa, sąd podjął decyzję o osadzeniu podejrzanego w areszcie śledczym bez możliwości wpłacenia kaucji. Taki środek zapobiegawczy jest zazwyczaj stosowany w sprawach szczególnie poważnych, gdzie istnieje ryzyko ucieczki oskarżonego lub groźba dla bezpieczeństwa publicznego.

Bailey nie był w stanie samodzielnie zapewnić sobie reprezentacji prawnej, w związku z czym sąd wyznaczył mu obrońcę z urzędu. Pierwsze przesłuchanie przed sądem zostało zaplanowane już na środę, zaledwie kilka dni po tragicznym zdarzeniu, co świadczy o szybkim toku postępowania w tej sprawie.

Podsumowanie

W Las Vegas doszło do tragedii rodzinnej, w której 27-letni mężczyzna zabił swoich rodziców przy użyciu kija bejsbolowego. Sprawca został aresztowany przez lokalne służby policyjne, które potwierdziły szczegóły brutalnego przestępstwa.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie motywów zbrodni. Incydent wstrząsnął lokalną społecznością. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie, a prokuratura przygotowuje akt oskarżenia. Szczegóły dotyczące okoliczności tego tragicznego wydarzenia są nadal przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez władze w Las Vegas.

Zrodlo: Crime Online

Podobał Ci się artykuł?

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz